niedziela

Podlasie znane i nieznane





Sygnalizuję jeno swój powrót z pobytu (szczęśliwie w tym roku dłuższego) na Podlasiu. 
Pozdrawiam bardzo serdecznie i za analizę materiałów zabieram się - prawie od zaraz.



"To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.
Jeżeli słyszę bzykanie, to znaczy, że ktoś bzyka,
a jedyny powód bzykania, jaki ja znam, to ten, że się jest pszczołą.
Potem znów pomyślał dłuższą chwilę i powiedział:
- A jedyny powód, żeby być pszczołą, to ten,
żeby robić miód" - rzepakowy :)




42 komentarze:

  1. No wreszcie jesteś :)) a pole rzepakowe zupełnie w tym roku przegapiłam :( i dzięki Tobie sobie przypomnę. Co do pszczółek, nie ma ich tu u nas za dużo, co zauważyła moja mama na działce i trochę się tym przejęła. Konkluzja więc taka: nie ma bzykania, nie ma miodu :))))))
    Pozdrawiam z deszczowo-słoneczno- grzmiąco- burzowej dziś Ustki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem,jestem - wiem ostatnio kulawo. Nawiozłam trochę kadrów i pewnie jeszcze kilka wpisów będzie. Po cichu zaglądam i oglądam,ale taki czas odstawiony blogowo dobrze mi robi:)
      pozdrawiam i ja, choć niestety nie znad morza :)

      Usuń
  2. To Podlasie takie rzepakowe i ładne. A miodzik będzie miodzio:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miodek generalnie jest miodzio, choć dla mnie nie każdy. Akurat rzepakowy tak sobie. Najbardziej lubię jeżynowy. Polecam :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Żółty kolor aż razi w oczy :) teraz pora na maki !

      Usuń
    2. o tak, maki też lubię :)

      Usuń
  4. Wschód jest piękny ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od północy po południe - oczywiście :)

      Usuń
  5. sielo. i pogoda jakby sprzyjnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzyjała praktycznie przez cały urlop. Zjechaliśmy z deszczem. Jeno czas tradycyjnie za szybko mija na przyjemnościach ... ech

      Usuń
  6. uwielbiam takie widoki :) sama natura, pięknie !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze kwitnie. I pozuje. Można w plener :) a nawet trzeba, nim wiosna minie !

    OdpowiedzUsuń
  8. rzepaku w tym roku w kadr nie złapałam, ale u innych oglądam i miodu nakupuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wyjątkowo udało się sporo zdjęć w żółtych:) kolorach poczynić. Rzepak wciąż na polach, więc nic straconego!

      Usuń
  9. Realmente preciosa serie, encantador el color y el motivo y tus fotografías son excelentes!!! Me encanta el amarillo!!
    Abrazos.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry miód nie jest zły, a kolorowe pola tyż wyglądają sympatycznie, nawet dla takiego hejtera zielska jak ja ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielsko wiosną jest fotogeniczne i nasycone kolorami. Owa soczystość pcha się w kadr. Nie daje się jej pominąć :) ani wyminąć. Latem jak zblednie, przestanie być kusząca :)

      Usuń
  12. Cudne zdjęcia i cudne krajobrazy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podlasie jest malarskie, malownicze etc. Cudne po prostu :)

      Usuń
  13. Beautiful photo's! xx

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam pani Iwonko ! z przyjemnością oglądam pani fotoblog. Już wiem , że reszta zdjęć będzie cudna . Mam nadzieję , że pozostałe dni na Podlasiu spędziliście Państwo w przychylności przyrody , pogody i ludzi. Pozdrawiam serdecznie. Wanda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo:) miło mi bardzo, że zajrzałam tu Pani! Wszystkie dni były pełne wrażeń - tych najmilszych. Pogoda nam dopisała. Udało mi się zrobić sporo zdjęć. Mam nadzieję po kolei zaprezentować je na Blogu. Mielnik to ciekawe miejsce, a goniąca nas burza tylko ten urok podkreśliła. Zresztą nie tylko w Mielniku chmury budowały nastrój.
      Jeszcze raz dziękuję za wspólną wędrówkę i opowieści. Myślę, że spotkamy się niebawem:)
      pozdrawiam !!!

      Usuń
  15. Jak ja lubię miód rzepakowy... Pysznie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardziej jeżynowy i spadziowy :)
      pozdrawiam Zbyszku !

      Usuń
  16. Wróciłaś! Lepszej niespodzianki nie mogłaś mi zrobić :). Zostaniesz? Rzepakowe pola przepełniają mnie zachwytem, dzisiaj leciałam samolotem i z nieba wygląda to równie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem, jestem - choć z czasem słabo, postaram się pokazać ten kawałek Podlasia, który tej wiosny udało nam się zobaczyć. Rzepak z lotu ptaka, to musi być coś. Marzą mi się zdjęcia lotnicze. Może kiedyś:)
      pozdrawiam Cię bardzo serdecznie !!!

      Usuń
  17. Myślę, że to wspaniałe, aby zobaczyć duże pełne żółte pola i masz piękne zdjęcia umieszczone tutaj. Widzę, ule, i to jest bardzo dobre dla środowiska.

    Cieszę się, że jesteś z powrotem Iwona;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się cieszę, że mogę zajrzeć częściej do Ciebie, Dziękuję, że pamiętasz o mnie Helmo :) !
      pozdrawiam

      Usuń
  18. Rzepak taki wdzięczny "model" do fotografowania i oglądania!
    Ślę równie ciepłe pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wdzięczny. Grzecznie pozuje, nie ucieka sprzed aparatu. I cudnie komponuje się resztą tzw świata :)

      Usuń
  19. Żółto-rzepakowo. Już przekwitł, a było pięknie. Ładne kadry.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wciąż kwitnie. Na Podlasiu całe hektary wciąż kwitną.
      pozdrawiam i ja :)

      Usuń
  20. Jak ja lubię te żółte krajobrazy. I miodek. Pyszne zdjęcia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. A mnie Iwonko zostały w pamięci Twoje kadry i szybko Cię zlokalizowałam..:))

    OdpowiedzUsuń
  22. I tak powstaje miodek rzepakowy... Bardzo podoba mi się ostatnie ujęcie

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawsze czytam uważnie i z ogromną przyjemnością.Dziękuję za każdy !