sobota

Bezmiechowa



Przypadkiem, i nie, trafiliśmy do Bezmiechowej. 
Pewne jest to, że pierwszy i nie ostatni raz. Powodów jest kilka. Widoki. Z okna pokoju. Podczas posiłków. Na spacerach. Chciałoby się rzec we dnie, w nocy. Gościnność miejsca. Tu pozdrawiam najcieplej jak tylko można Huberta  Właściciela Restauracji i Wielkiego Miłośnika ptaków drapieżnych :) 



Mogę zdradzić, że otwarte środkowe okno na górze służyło mi codziennie do fotografowania i gapienia się po horyzont. I od Korony Bieszczadów  począwszy na Zagórzu skończywszy.


Pyłki unoszące się z majowym wiatrem codziennie robiły na mnie wrażenie. Malarskie. 



A tak pięknie ścielące się mgły o poranku przy wtórze beczenia owiec, można chyba tylko doświadczyć jeszcze we Wołowcu. 


Kto żyw, a lubi latać, lepszego miejsca nie znajdzie. 
Dla miłośnika szybownictwa cel wędrówek w Polsce  tu klik 


Ha, historyczne zdjęcie Rodzinne. Mój Mąż w szybowcu. Lot ze startu grawitacyjnego. Fjuuuu :) 


poleciał ! 


Przed wjazdem na pokrętne:) drogi, sentymentalnie wspominając ... ale 


skoro o Hubercie wspomniałam, 
to przedstawiam jeszcze Stanisława _ podopiecznego, a właściwie jednego z podopiecznych. 
 I nie wiem, co lepsze? Latanie czy obcowanie z lataczami ?
Obiecuję nie tylko sobie, że problem rozwiążę w najbliższym czasie ! 




18 komentarzy:

  1. Zapierające dech w piersiach widoki, zwłaszcza podoba mi się zdjęcie z lotniami.

    OdpowiedzUsuń
  2. zachwycają mnie widoki, ale Stanisław jeszcze bardziej mnie zachwycił :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Obrazki przezacne. Niestety przypomniałem sobie, jak dawnom nie był w Bieszczadach :-/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne pejzaże. Piękne miejsce na wypoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, jak ja bym chciała takie widoki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jak tam pięknie. Cudowne widoki.
    Witam Stanisława, wygląda bardzo poważnie;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Absolutely gorgeous place & photos!

    xoxo, Juliana | PJ’ Happies :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za widoki, jaka przestrzeń... pierwsza myśl - czy to Toskania? ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za widoki!!!!.., te z mgiełkami wprost pyszne!!!.., pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowite !!!! Co za piękny widok z okna.
    Piękne widoki, wspaniałe piękne łąki i co bardzo piękne niebo.Sowa błotna jest również pięknie umieścić na zdjęciu.

    Poważaniem, Helma

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne widoki do tego świetnie sfotografowane
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne widoki, podziwiam je i podziwiam. Mąż lubi chyba być "ptakiem" na niebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ Ty potrafisz malować... piękne zdjęcia, wspaniałe :) i szybowcowanie wydaje się fantastyczne, a sowy uwielbiam, jesteście niezwykli :* ściskam ciepło i pozdrowienia dla Pana Małżonka i sówki

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawdę piękne zdjęcia! Piękny krajobraz z dużą ilością naturalnego piękna. Zdjęcie sowa jest wielki! Pozdrowienia z Holandii.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow.. Sowa przebija wszystko. Nie wiem czemu, ale te zwierzaki budzą we mnie niepokój...
    Najlepsze 2 i 6 <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Góry to jedno z miejsc, do którego uwielbiam wracać :) A zdjęcia są naprawdę fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  17. Raj na ziemi :-)
    Wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe miejsce, nietypowe i z bajecznymi widokami... fajnie jest oderwać się od swojego miasta i pobyć trochę czasu w takich okolicznościach natury i zwierząt :D
    Uwielbiam sowy, chciałabym taką mieć :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawsze czytam uważnie i z ogromną przyjemnością.Dziękuję za każdy !